Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniczki. Pokaż wszystkie posty
Jest koniec listopada więc najwyższy czas na pierniki. Tym razem postanowiłam wypróbować przepis zaczerpnięty z Kwestia Smaku. Od razu zrobiłam podwój porcję ;) Pierniki potrzebują ok. 2-4 tygodni aby skruszały. Poniżej podaję składniki już po moich modyfikacjach.





Składniki na ok. 40 szt.:
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka kakao
  • 3/4 szklanki drobnego cukru 
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • 1/2 torebki przyprawy piernikowej 
  • 1 łyżka masła 
  • 1 średnie jajko 
  • około 1/3 szklanki lekko ciepłego mleka

Składniki na lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1-2 łyżki gorącej wody lub soku z cytryny


Mąkę przesiać na stolnicę, wlać rozpuszczony gorący miód i wymieszać (najlepiej nożem). Ciągle siekając, dodawać kolejno cukier, sodę, przyprawy i kakao, a następnie masło i jedno jajko.

Dolewając stopniowo (po 1 łyżce) mleka zagniatać ręką ciasto aż będzie średnio twarde i gęste, przypominające ciasto kruche (zapewne nie wykorzystamy całego mleka, bo masa byłaby za rzadka). Dokładnie wyrabiać ręką, aż będzie gładkie, przez około 10 minut.

Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto na placek o grubości maksymalnie 1 cm. Foremkami wykrajać z ciasta pierniczki, złączyć resztki ciasta w kulkę, ponownie rozwałkować i wyciąć pierniczki. Smarować rozmąconym jajkiem i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 2 - 3 cm od siebie (pierniczki urosną).

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra i dół bez termoobiegu) przez około 10 - 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika pierniczki będą miękkie, później będą twardniały. Twarde pierniczki przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, z czasem będą miękły i kruszały. Można dekorować od razu, ale ja zawsze rezerwuję sobie czas na tę przyjemność na tydzień przed Świętami.


Smacznego!




Przygotowania do Świąt czas zacząć :) Uwielbiam zabawę z piernikami, a najbardziej wspomnienia, które przywołuje. Zapach roznosi się po całym domu. Tym razem wygrzebałam przepis, z którego korzystałam jako mała dziewczynka :) Przepis pochodzi ze strony Wielkie Żarcie.





Składniki na około 100 szt.


  • 1 kg mąki
  • 1 kostka masła
  • 400 g miodu
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 przyprawy do piernika
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki sody 
  • 4 jajka


Masło, mód, cukier, kakao i przyprawę do piernika włożyć do rondelka i roztopić. Przestudzoną masę dodać do mąki wymieszanej z sodą i wbić jajka.

Wyrobić ciasto na jednolitą masę. Wstawić do lodówki na minimum godzinę.

Ciasto podzielić na 4 porcje, aby łatwiej je było wałkować. Rozwałkować na grubość 3-4 mm, podsypując mąką.

Piec w temperaturze 170ºC przez ok. 10 minut. Dekorować po wystudzeniu, albo przed samymi Świętami. 



Lukier

  • 2 szklanki cukru pudru
  • kilka łyżek gorącej wody

Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, aby pierniki  zdążyły zmięknąć.


Smacznego :)






Bez nich nie wyobrażam sobie Świąt. Same przygotowania wprawiają mnie w świąteczny nastrój. Zapach przyprawy korzennej, kolędy w tle, to już tradycja ;) Ponieważ muszą trochę poleżeć, za pieczenie zabieram się na trzy tygodnie przez Świętami. Tegoroczne przygotowania sprawiły mi niesamowitą radość, a to za sprawą moich Chłopaków. Zaangażowała się cała rodzina, a najbardziej zadowolony był niespełna dwuletni Mikołaj, który decydował jakich foremek użyjemy :))) Przepis zaczerpnięty od Dorotuś




Składniki na około 100 szt.


  • 550 g mąki pszennej
  • 300 g miodu
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 120 g masła
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1 opakowanie przyprawy do piernikia (około 60 g)
  • 2 łyżki kakao

Masło rozpuścić i połączyć z pozostałymi składnikami. Ciasto łatwo się wyrabia, powinno być jednolite i gładkie. 

Rozwałkować na grubość 3-4 mm, podsypując mąką. Wycinać ciasteczka. Piec w temperaturze 170ºC przez 10 minut. Dekorować po wystudzeniu, albo przed samymi Świętami. 

Lukier

  • 2 szklanki cukru pudru
  • kilka łyżek gorącej wody

Smacznego i udanej zabawy!